Kapadocja w 3 dni: plan wycieczki, miejsca, ceny i informacje praktyczne

Co zobaczyć w Kapadocji? 3-dniowy plan samodzielnego zwiedzania.
11 Flares Facebook 0 Twitter 0 Google+ 0 Pin It Share 11 Email -- 11 Flares ×

Kapadocja często wybierana jest jako wycieczka fakultatywna przy okazji urlopu na Tureckiej Riwierze albo jednym z kurortów Morza Egejskiego. Sprawia to, że poświęca się jej o wiele mniej uwagi, niż zasługuje. Kapadocja jest niezwykła. Nieważne, czy odwiedzicie to miejsce w pełni lata lub zimą, kiedy księżycowy krajobraz, pokryty śniegiem, jest jeszcze bardziej intrygujący. Wiosną spędziliśmy w Kapadocji 3 dni – to o wiele za mało, aby odkryć tę niezwykłą krainę (przynajmniej w stopniu, na jaki zasługuje). Ale wystarczy, aby się zachwycić, zakochać i obiecać szybki powrót. Wybraliśmy opcję samodzielnego zwiedzania – bez zorganizowanych wycieczek. Nie wynajmowaliśmy też samochodu, ponieważ i tak chcieliśmy skupić się na trekkingu w okolicach Göreme. Mimo to zdążyliśmy zobaczyć dość sporo.

Czytaj wszystkie wpisy o Kapadocji na blogu tutaj
Galeria zdjęć z Kapadocji

 

Dzień 1.

Göreme – Muzeum na Otwartym Powietrzu w Göreme (Open Air Museum, Açık Hava Müzesi) – Czerwona Dolina (Red Valley, Kızıl Vadi)

Do Kapadocji dojechaliśmy autobusem. Najpierw dojeżdżamy do Nevşehir, skąd mniejsze busy zabierają pasażerów do okolicznych, mniejszych miast. W naszym przypadku – do  Göreme. Z dworca odebrał nas z Sinan z Hotelu SOS (przeczytaj więcej o tym miejscu tutaj). Po chwili odpoczynku wybraliśmy się do miasteczka. Obejście całego Göreme, z podziwianiem pamiątek, trwa około godziny. Zaledwie pół godziny spaceru dzieli nas od Muzeum w Göreme  (Open Air Museum, Açık Hava Müzesi). Wstęp kosztuje 20 lir (bezpłatne z kartą MüzePass, osobno biletowany wstęp do Ciemnego Kościoła (Karanlık Kilise – 10 lir), a zwiedzanie trwa około 2 godzin.

Wracając z muzeum, wybraliśmy się do tzw. Czerwonej Doliny. Skały rzeczywiście są różowo-czerwone, a zachodzące słońca tylko podkreśliło ich niezwykły kolor. Spędziliśmy tam tylko około godziny (robiło się ciemno), ale przejście całej doliny zajmuje więcej czasu.

Okolice Göreme.

Okolice Göreme.

 

Göreme – Muzeum na Otwartym Powietrzu (Açık Hava Müzesi, Open Air Museum)

Muzeum na Otwartym Powietrzu (Açık Hava Müzesi, Open Air Museum)

Muzeum na Otwartym Powietrzu (Açık Hava Müzesi, Open Air Museum)

 

Göreme - CZERWONA DOLINA (RED VALLEY, KIZIL VADI)

Göreme – CZERWONA DOLINA (RED VALLEY, KIZIL VADI)

Dzień 2.

Dolina Gołębi (Pigeon Valley, Güvercinlik Vadisi) - Uçhisar – Avanos – Dolina Mnichów (Monk Valley, Paşabağ Vadisi) - Muzeum w Zelve (Zelve Open Air Museum, Zelve Açık Hava Müzesi)

Drugiego dnia czekała nas pobudka o 4 rano. Powód? Planowany lot balonem! Z hotelu odebrano nas busem Voyager Baloons. W biurze firmy mieliśmy też śniadanie. Niestety, tego dnia lot był odwołany z powodu silnego wiatru. Nie zrażając się anulowanym lotem, zaraz po śniadaniu wybraliśmy się na długi trekking po Dolinie Gołębi, zakończonej zwiedzaniem twierdzy w Uçhisar (wstęp 5 lir). Podczas kilkugodzinnego spaceru trafiliśmy tylko na trzech turystów! Inaczej było w Uçhisar – to malutkie, urocze miasteczko z kilkoma hotelami, meczetem i słynną twierdzą. Widok ze szczytu zdecydowanie jest warty długiego spaceru i kilku lir za bilet.

Do Avanos dojechaliśmy dolmuszem (okrężną drogą, przez Nevşehir). To słynne z wyrobu ceramiki miasto zatrzymało nas tylko na półtorej godziny. Warto zobaczyć tradycyjną ceramikę i sposób jej wytwarzania, jednak samo miasteczko nie jest szczególnie urokliwe.

Z Avanos do Zelve wybraliśmy się na piechotę – najpierw idąc wzdłuż drogi prowadzącej do Göreme, żeby skręcić w kierunku Doliny Mnichów. Początkowo marudziłam, bo Paşabağ Vadisi wydłużyła nam trasę o dobre kilka kilometrów. Ale było warto! Niezwykłe formacje skalne, kościoły w jaskini, wielbłądy – Kapadocja w pigułce. Muzeum w Zelve zdecydowanie różni się od tego w Göreme. Po pierwsze – oprócz nas, było tam tylko kilku turystów. Przejście trasy jest też bardziej ekscytujące – jest trochę skakania, kilka razy można się wspiąć na formacje skalne. I co najciekawsze – dzisiejsze muzeum jeszcze do lat 50. XX wieku było zamieszkane przez Turków! Znajdują się też tam trzy kościoły: Balıklı, Üzümlü i Geyikli. Ciekawym elementem muzeum jest też wykuty w skale mały meczet. Wstęp: 10 lir (bezpłatny z MüzePass). Czy warto? Hell yeah. Z Zelve część trasy pokonaliśmy piechotą, po drodze korzystając z podwózki busem. Wsiadając byliśmy przekonani, że to dolmusz, jednak kierowca… nie przyjął od nas zapłaty za przejazd. Ten przypadkowy autostop nie wprawił nas w zdziwienie – to przecież Turcja!

Drugi dzień był naprawdę intensywny i trafiliśmy do hotelu długo po zmroku. W Göreme są sprzedawane wycieczki z transportem do Zelve i Avanos (około 50 euro za dzień z biletami wstępu). Jeśli jednak Waszym celem jest właśnie trekking – szczególnie polecam Wam przejście tej trasy na piechotę. Po drodze jest mnóstwo miejsc, w których piękno Kapadocji po prostu uderza. 

Dolina Gołębi i widok na Twierdzę Uçhisar.

Dolina Gołębi i widok na Twierdzę Uçhisar.

Cudeńka z Avanos. Kapadocja

Cudeńka z Avanos. Kapadocja

Cudeńka z Avanos. Widzicie te naczynia na półce, z

Cudeńka z Avanos. Widzicie te naczynia na półce, z „dziurą” w środku? Służyły do nalewania wina – przekłada się je przez ramię i nalewa wino. Oczywiście kapadockie!

Paşabağ Vadisi

Paşabağ Vadisi

Muzeum w Zelve (Zelve Açık Hava Müzesi, Zelve Open Air Museum)

Muzeum w Zelve (Zelve Açık Hava Müzesi, Zelve Open Air Museum)

Dzień 3

Lot Balonem - Derinkuyu – Dolina Miłości (Love Valley, Gökündere) – Göreme nocą

Odwołany poprzedniego dnia lot balonem był pięknym rozpoczęciem ostatniego dnia naszej kapadockiej przygody. Choć niektórzy mówią, że lot balonem jest przereklamowany – ja nadal uważam, że to coś, czego w życiu po prostu trzeba spróbować. Koniecznie właśnie w Kapadocji. Czytaj tutaj o spełnionym marzeniu – locie balonem nad Kapadocją. Po intensywnym marszu poprzedniego dnia, tym razem wybraliśmy położoną tuż przy wyjeździe z Göreme do Çavuşin Dolinę Miłości (Love Valley, Aşk Vadisi). To miejsce często wybierane na przejażdżki konno. Spokojny spacer przez całą dolinę trwa około 2-3 godziny. W niektórych partiach można podziwiać widok na Göreme. Romantyczna nazwa miejsca dobrze oddaje jego charakter. Wiosną dolinę pokrywa wiele gatunków polnych kwiatów. Formacje skalne w formie kolumn niektórym przypominają natomiast… penisa. Na koniec dnia zaplanowaliśmy dłuższy spacer po Göreme – z typowo turystycznym podejściem: oglądaniem pamiątek, targowaniem się, testowaniem kapadockich win i przystawek. Wycieczkę zwieńczyła kolacja w najlepszej restauracji, którą testowaliśmy w Göreme -Topdeck. Pyszne wegetariańskie menu (tureckie dania z azjatycką nutą – właściciele to turecko – malezyjskie małżeństwo), rodzinna atmosfera i autentyczny, nieprzesadzony wystrój – nie dziwi, że wielu podróżników ocenia tę restaurację za najlepszą w Göreme.

Lot balonem nad Kapadocją.

Lot balonem nad Kapadocją.

 

Dzień 4

Powrót – Solne Jezioro (Tuz Gölü)

W drodze powrotnej z Göreme zatrzymaliśmy się nad Solnym Jeziorem. Woda ma tu różowy kolor, za sprawą związków magnezu, a latem zupełnie wysycha, tworząc solne lustro(tak, jest słona – sprawdzone ;)).

Solne Jezioro (Tuz Gölü).

Solne Jezioro (Tuz Gölü).

Kapadocja – Informacje praktyczne

Ceny w Kapadocji

Kapadocja to dość turystyczne miejsce, dlatego ceny są dość zawyżone, jednak nadal przystępne. Dobrą kolację w Göreme możemy zjeść za około 30 lir (ok. 50 zł). Tańsze są opcje wegetariańskie – np. zupa i gözleme ze szpinakiem („tureckie naleśniki”) to koszt ok. 15-20 lir. Niskobudżetowi podróżnicy będą więc zadowoleni, widząc szyldy marketów typu A101 – to turecki dyskont. W Göreme znajduje się tuż przy dworcu autobusowym. Jeśli mamy wykupione śniadanie w hotelu i zadowolimy się piknikiem – kanapką gdzieś na szlaku, a kolację zjemy w dobrej, ale nie luksusowej restauracji – 40-50 lir dziennie spokojnie wystarczy.

W Avanos trafiliśmy na kermes. To organizowane zwykle przy meczetach tradycyjne pikniki. Dania przygotowywane są przez lokalną społeczność, a dochód z ich sprzedaży zasila cele charytatywne. Uwielbiam kermesy, ponieważ można tam spróbować tradycyjnych, tureckich dań – w takiej samej formie, w jakiej są serwowane w domach. A ceny? Pudełeczko sarmy, czyli małych gołąbków w liściach winogron – 2 liry (ok. 3 zł). Gözleme, którym najedzą się dwie osoby – 3 lity (ok. 4,5 zł). ogromny kawałek ciasta na deser – 1 lira (ok. 1,5 zł). Pudełeczko pomarańczowego deseru z kaszy manny z orzechami – 1 lira (ok. 1,5 zł). Herbata gratis. Jeśli więc gdziekolwiek w Turcji zobaczycie szyld „kermes” – koniecznie zajrzyjcie do środka. Nie pożałujecie!

Cena noclegu w hotelu SOS, w którym się zatrzymaliśmy, to od około 100 zł za dwie osoby (ze śniadaniem) w pokoju typu economic zimą do około 200 zł (w sezonie letnim, w pokoju w jaskini z prywatnym mini-spa). Znajdziemy też o wiele tańsze opcje noclegów (np. na kempingach lub mniejszych pensjonatach).

[Ceny w Turcji - czytaj spis cen w Turcji tutaj]

Czego koniecznie musisz spróbować w Kapadocji

  • Testi kebap – mięsno – warzywna potrawa, przyrządzana w glinianym naczyniu na wolnym ogniu. Kiedy jest gotowa, naczynie rozbija się.
  • Kapadockie wino. Znajdziecie opcje w każdym przedziale cenowym, odmiany słodkie i wytrawne. Jak smakuje najlepiej? Z widokiem na niezwykłe formacje skalne! Wiele restauracji oferuje przepiękny widok z tarasu. Pierwszego wieczora, podczas zwiedzania Czerwonej Doliny, postanowiliśmy zorganizować sobie kolację w formie pikniku. Wdrapaliśmy się do jednej z grot skalnych i przez kilka godzin wpatrywaliśmy się w niezwykły krajobraz. I chociaż zamiast wyszukanej potrawy mieliśmy przekąski z marketu, a wino było pite wprost z butelki – to uwierzcie, jest to doświadczenie, którego nie zapewni taras absolutnie żadnej restauracji.

Co kupić w Kapadocji – pamiątki

Ja przywiozłam ze sobą:

  • kapadockie wino. Jedno, w oryginalnym opakowaniu w kształcie formacji skalnej, było prezentem na ślubie przyjaciółki.
  • ceramikę z Avanos –  tradycyjne gliniane naczynia (Güveç ) lub barwnie malowane talerzyki i miseczki. Pamiętajcie, że te przeznaczone do pieczenia/duszenia potraw trzeba odpowiednio przygotować („przypalić” oliwę w naczyniu).
  • W Göreme można też kupić piękne szale, tkane narzuty i poduszki oraz oczywiście dywany.

Kapadocja – inne informacje praktyczne

  • Jeśli niekoniecznie chcecie maszerować kilometrami lub szukać dolmuszy, opcją dla Was mogą okazać się organizowane wycieczki z Göreme. Całodniowe zwiedzanie kilku dolin z przewodnikiem, podziemnego miasta i np. wąwozu Ihlara, do którego dojazd jest dość utrudniony, to koszt od 50 do 150 lir. Warto się targować.
  • Jaka jest pogoda w Kapadocji? Cóż, to Centralna Anatolia i bywa dość surowo – zimno i wietrznie zimą, sucho i upalnie latem. Warto zabrać ze sobą ciepłe ubrania. Szczególnie podczas lotu balonem można porządnie zmarznąć!
  • Ile razy zeszliśmy ze szlaku i zgubiliśmy się po drodze? Dziesiątki. Jeśli planujecie dłuższy trekking, mapy i telefon z gpsem to konieczność.
  • Wiecie, że w Kapadocji Bear Grylls nakręcił jeden z odcinków Człowieka przeciw Naturze? Miłośnikom kina polecam też Zimowy Sen (reż. Nuri Ceylan). To poruszający dramat, którego akcja dzieje się w zimowej Kapadocji.

Kapadocja – czy warto?

Czy jeszcze zastanawiacie się, czy jechać do Kapadocji? Ja wiem, że zawitam tam jeszcze wiele, wiele razy. Bez względu na to, czy w planach macie wakacyjny wyjazd, czy zimowe ferie – Kapadocja to idealny cel podróży. Świetne jest to, że Kapadocja zadowoli i niskobudżetowych backpackerów – miłośników trekingu, i rodziny z dziećmi czy smakoszy nastawionych na kulinarne przeżycia.

A więc… byliście w Kapadocji czy dopiero będziecie? ;)

Czytaj wszystkie wpisy o Kapadocji na blogu

instagram

facebook

The following two tabs change content below.

Gosia (Rodzynki Sułtańskie)

Blog Rodzynki Sułtańskie powstał w 2012 roku i jest subiektywnym przeglądem blasków i cieni życia w kraju minaretów - piszę o kulturze, języku, kuchni, oswajaniu orientu, ale też uczeniu się siebie w nowym otoczeniu kulturowym. Więcej znajdziesz w zakładce "O blogu". Kontakt/współpraca: RodzynekSultanski [@] gmail.com

4 przemyślenia na temat “Kapadocja w 3 dni: plan wycieczki, miejsca, ceny i informacje praktyczne”

  1. ~Przemek pisze:

    Super blog, ciesze się, że trafiłem na niego planując wyjazd majowy do Turcji. Głównym celem jest Stambuł.
    Lecz bezpośrednio z niego mam w planach odwiedzić Kapadocję. Na właśną rękę da radę zwiedzić :)?
    Lot z samego raan więc na miejscu bylibyśmy ok godziny 9-10 więc cały dzień zwiedzania i cały dzień kolejnego dnia. czy jestesmy w stanie 2 dni ewentualnie 2,5 dnia samodzielnie zwiedzić :)? czy potrzebujemy przewodnika, podpięcie pod grupę zorganizowaną? czy wypożyczenie skuter i dojazd do poszczególnych atrakcji? jak wygląda sprawa dojazdów z lotnisk? będę wdzięczny za pomoc.
    Pozdrawiam
    Przemek

    1. Gosia (Rodzynki Sułtańskie) pisze:

      W 2,5 dnia można zwiedzić Kapadocję samodzielnie, warto pomyśleć o zakupie jednodniowych wycieczek, jeśli wybieramy miejsca położone dalej, ale można też wybrać krótsze spacery. Z lotniska kursują busy. Pozdrawiam i miłej wycieczki :)

  2. ~Justyna pisze:

    Cudowne zdjęcia

  3. Masa praktycznych informacji. W sumie dzięki Tobie dowiedziałam się o cudach Kapadocji. Ceny też przystępne, no może poza balonem ale to coś specjalnego – sama wiesz. Mam nadzieję, że kiedyś uda mi się tam pojechac bo krajobraz niespotykany. Teraz pewnie większość czasu zajmują Ci studia, ale bardzo lubię tu zagaldąć i czekam aż napiszesz coś nowego. Pozdrawiam

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>


11 Flares Facebook 0 Twitter 0 Google+ 0 Pin It Share 11 Email -- 11 Flares ×