Prawdziwy Polaku! Przepraszam, że nie wyszłam za Ciebie za mąż

zwiazek-miedzykulturowy
4 Flares Facebook 0 Twitter 0 Google+ 4 Pin It Share 0 Email -- 4 Flares ×

 

Czołem, Prawdziwy Polaku!

Piszę do Ciebie, choć nie do końca wiem, kim tak naprawdę jesteś. Jeszcze do niedawna za prawdziwych Polaków uważałam większość moich znajomych. Bo przecież jesteśmy w Polsce, prawda? Troszczymy się o naszą Ojczyznę, bardziej lub mniej. Głosujemy. Znamy na pamięć hymn i jesteśmy dumni z reprezentacji. Znamy historię i literaturę. Segregujemy śmieci i dbamy o lasy.

A później pojawiłeś się Ty. Prawdziwy Polak. Jedyny prawdziwy. I zacząłeś pisać w Internecie i głosić na marszach, że tylko Ty i garstka mówiących z Tobą jednym głosem to Prawdziwi Polacy. Zacząłeś nazywać wrogów. Najpierw tych z zewnątrz: Żydów, imigrantów, islamistów, Rosjan. Czasami mieszałeś islamskich terrorystów z muzułmanami. Później okazało się, że wrogów jest więcej. O wiele więcej. Na pierwszy ogień poszli lewacy. Pedały. Pedalscy lewacy. Ci, co wierzą w innego Boga albo nie wierzą w Boga wcale. Ci, co jedli krewetki i kawior za poprzedniej kadencji. Ci, co krewetek i kawioru nie jedzą (weganie!), za to jeżdżą na rowerze. Ci, co nie wierzą w zamach.  Politycy, wiadomo. Prezydent Słupska. Posłanka, która dla Ciebie nadal jest facetem. Działacze małego miasteczka, którzy chcą zapraszać na spotkania autorskie „nosicielkę” gender. Tak, to choroba, tak samo jak pedalstwo i lewactwo.

Stoję bardzo blisko grup, którzy dla Ciebie, Prawdziwy Polaku, są za mało polscy. Właśnie Ty określasz, kto jest Polakiem, a kto nie – sędzia srogi, a sprawiedliwy.

Prawdziwy Polaku! Kilka dni temu przeczytałam, że polscy mężczyźni będą golić głowy Polkom, które wiążą się z obcokrajowcami. Nie wiem, kto dokładnie chce to robić, bo znam kilku całkiem fajnych polskich facetów i jakoś nikomu nie przyszłoby na myśl komukolwiek golić głowy. Ale widać oni nie są Prawdziwymi Polakami. Dziwne, że widzę Cię, Prawdziwy Polaku, tak rzadko na ulicy, a tak często w Internecie.

Inny Prawdziwy Polak co prawda nie oferuje darmowego strzyżenia, ale podnosi alarm: już co czwarte dziecko Polki ma ojca nie-Polaka! Sprawa niezwykle poważna. Bo oto stajemy w obliczu trzeciej wojny światowej, której pole walki rozgrywa się – a jakże – pomiędzy naszymi nogami.

 

Bo oto stajemy w obliczu trzeciej wojny światowej, której pole walki rozgrywa się – a jakże – pomiędzy naszymi nogami.

 

Pamiętam czasy gimnazjum czy liceum. Pamiętam, jak wiele dziewczyn nazywałeś kurwami. Bo szybciej od innych urosły im piersi. Bo uprawiały seks. Bo zaszły w ciążę.  Polki, które wiążą się z obcokrajowcami, będą obrażane bez względu na wiek i rozmiar biustu. Z tym, że trochę awansowały: dzisiaj nie powiesz tylko, że się kurwią. Od dziś są też zdrajczyniami narodu. Bo każda Polka powinna oddać się – w czynie patriotycznym – Prawdziwemu Polakowi.

Prawdziwy Polaku!

Pewnie oczekujesz retoryki, którą sam się posługujesz. Że napiszę: wzięłam sobie Turka, bo przecież Polacy to alkoholicy i nieroby. Pudło. Ja lubię Polaków. Moi znajomi ze studiów, kuzyni, byli faceci (sic!), koledzy z dawnej pracy – większość z nich to wspaniali faceci.  Nie wiem, czy spełniają Twoje kryteria Prawdziwej Polskości. Ale to Polacy, z którymi mogę konie kraść, czasami się napić, czasami pogadać o literaturze. Którym mogłabym powierzyć auto i dziecko (gdybym miała jedno z nich). Ale akurat to wśród Turków znalazłam tego, który okazał się najlepszym przyjacielem i miłością mojego życia. Bo lubimy tak samo spędzać czas, mamy podobny światopogląd i wartości. I nie, nie poznaliśmy się na wakacjach ani na czacie (a nawet gdyby?!), nie okazał się kurortowym casanovą ani zazdrosnym potworem. To mógłby być Niemiec, Anglik lub Holender. Może też Arab, kto wie. Wiem, że to Cię zasmuci, ale jego rodzina zaakceptowała i polubiła moją (z wzajemnością), a nasze życie jest nudnie szczęśliwe.

Nie przełożę wszystkich Anglików, Turków i Arabów nad Polaków, ba! Nie będę uogólniać i obrażać Polaków, chociaż wiem, że bardzo chciałbyś mnie wciągnąć w taką dyskusję. Bo Polacy są fajni.  Szczególnie, kiedy zamiast troszczyć się o dzieci innych Polek, troszczą się o własne. Kiedy nie wypisują w Internecie bzdur, że Polki wychodzą za Niemców, Anglików lub Holendrów, bo „lecą na kasę”, a czarnoskórych ze względu na… hmmm, atrybuty męskości.

Jak napisała Agata na blogu i w książce „Półprzewodnik obyczajowy” - Bo przecież mógłby być Polak, jakie to ma znaczenie? Dobry chłop to dobry chłop, niezależnie od narodowości. Czyż nie? 

Znam wiele „zdrajczyń”, które wiodą nudne, ciche życie. Ciche, bo przecież gazety nie piszą o tych, które wyjechały za granicę i nie są bite, poniżane czy sprzedane na targu. Kobiety, które są w związkach z obcokrajowcami, także w Polsce.

Moja przyjaciółka ma ciepłego, troskliwego i zaradnego męża. Jest wierzącym katolikiem. Ty też rościsz sobie prawa do katolicyzmu, a więc powinieneś go polubić, prawda? Jego rodzice byli dumni, czytając  na ślubie syna Ewangelię. Aha, na ślub przylecieli z Nigerii. Czy już lubisz go mniej?

Ja akurat nie miałam kościelnego ślubu. Nie chciałam. Ani muzułmańskiego, chociaż żyję w kraju półksiężyca. Nie chciałam. I nie chciał mój mąż.

Moja inna znajoma nie miała ślubu w ogóle. Czasami w życiu się nie układa, ludzie się rozstają. Mogą o tym decydować różnice kulturowe albo różnice charakterów. Dzisiaj żyje w Polsce i jest samotną, ale bardzo szczęśliwą mamą małego chłopca. Wszyscy zachwycają się jego wielkimi, czarnymi oczami i kręconymi włoskami. Kto wie, może za kilka lat podbije serce Twojej córki? Chłopiec jest Mulatem. I jest Polakiem. 

Ale o tym nie przeczytasz w tabloidzie. Szczęście słabo się sprzedaje.

Jeśli zdecyduję się na dziecko, będzie Turkiem. Będzie też PolakiemPrawdziwym Polakiem, choć być może nie według Twojej klasyfikacji. Może nie będzie umiało tak szybko wymienić zdrajców narodu, jak Twoje dziecko. Ale bohaterów – na pewno. A czytając Twoje internetowe dywagacje mam wrażenie, że będzie poprawniej (i piękniej) posługiwać się językiem polskim. Może będzie mówić z lekkim akcentem, ale jego/jej zasób słów nie będzie ograniczał się do kilku przekleństw (choćbyśmy mieli czytać po nocach „Pana Tadeusza”… a dla równowagi – „Ferdydurke”).

 

Jeśli zdecyduję się na dziecko, będzie Prawdziwym Polakiem, choć być może nie według Twojej klasyfikacji. 

 

Pewnie zdziwisz się, że idea i teoria narodu jest dość nowym tworem w historii. Że ma dużo wspólnego z odrzuceniem feudalizmu, kapitalizmem, wynalazkiem prasy i ujednoliceniem języka, żeby tę prasę sprzedawać. I niekoniecznie musi być oparta na wspólnocie etnicznej albo religijnej. A teraz uwaga, bo to, Prawdziwy Polaku, bardzo Ci się nie spodoba: można być muzułmaninem- Polakiem. Ateistą – Polakiem. Lesbijką – Polką. Tatarem – Polakiem. Można świętować polskie i tureckie święto niepodległości. Można patrzeć na siebie jak na ludzi – przez pryzmat  charakteru, a nie paszportu. Nie musisz szukać wrogów. Bez nich też możesz budować tożsamość Polaka, Europejczyka.

Na koniec, Prawdziwy Polaku, przyznam  - pewnie niektóre z nas wytrąciłeś z równowagi rasistowskim komentarzem albo zaczepką na ulicy. Ale później wróciłyśmy do swojego nudnego życia. I dziękujemy, że tak zaciekle chcesz nas bronić przed przemocą czy napastowaniem. To bardzo ważne, gdy co roku około 800 tysięcy kobiet w Polsce pada ofiarą przemocy.

 

 

Jeśli chciałbyś, Prawdziwy Polaku, podyskutować w komentarzach- zapraszam. Pamiętaj tylko, że mowę nienawiści usuwam z automatu, bo nie ma nią miejsca na tym blogu. Ale pewnie te najbardziej żałosne hejty zostawię dla potomnych. Miejmy się z czego pośmiać.

The following two tabs change content below.

Gosia (Rodzynki Sułtańskie)

Blog Rodzynki Sułtańskie powstał w 2012 roku i jest subiektywnym przeglądem blasków i cieni życia w kraju minaretów - piszę o kulturze, języku, kuchni, oswajaniu orientu, ale też uczeniu się siebie w nowym otoczeniu kulturowym. Więcej znajdziesz w zakładce "O blogu". Kontakt/współpraca: RodzynekSultanski [@] gmail.com

154 przemyślenia na temat “Prawdziwy Polaku! Przepraszam, że nie wyszłam za Ciebie za mąż”

  1. ~marina pisze:

    Czytam te komentarze, o wymieszaniu kultur, szarosci jaka z tego powstanie (?) i wylania mi sie obraz osoby, ktora nigdzie nie byla, jest raczej slabo oczytana, a swoja wiedze zdobyla z bardzo wiarygodnych zrodel, jakimi sa telewizja i znajomi. Nie przypominam sobie szarosci w zadnym europejskim miescie, ktore jest pelne imigrantow. Pamietam za to ogromna roznorodnosc owocow i warzyw na straganach, przypraw, tkanin. A takze restauracji (czy istnieje w Polsce jakakolwiek restauracja jamajska? albo senegalska?), barow, roznych miejsc spotkan, muzeow. Nie pamietam, aby Holendrzy, u ktorych jest spory procent imgrantow, nagle porzucili swoje tradycje, wartosci i stali sie ‚szarzy’ i ‚nijacy’.

    Mysle takze, ze ci ‚prawdziwi Polacy’ z tekstu to powinni miec historie w malym paluszku. Szkoda tylko, ze zapomnieli juz, iz w czasie i po II wojnie swiatowej, ogromne ilosci Polakow rowniez uciekaly w bezpieczne miejsca. Pewnie wiele babek i prababek tych ‚Polakow’ ma korzenie daleko poza granicami naszego kraju. Nie wiem, skad sie to w ludziach bierze, ale przeraza mnie to.

  2. ~aviationgirl pisze:

    Świetny post, wspaniale piszesz! Przeglądam Twojego bloga od dłuższego czasu i czerpie z niego wiele ciekawych informacji:) Pozdrawiam!

  3. ~Adam pisze:

    Nic nie szkodzi, wybaczam:)
    Część Polek zawsze czuła do obcokrajowców słabość, nic nowego. Jesteście wolne, robicie co chcecie, o to przez wieki walczyliśmy:) – wasz wolny wybór.
    Mam tylko jedno zastrzeżenie; rozumiem, że ,,prawdziwy Polak” to odniesienie do narodowców. Związku z tym chciałem zaznaczyć, z tego co się orientuje, to polscy narodowcy nie mają krwi na rękach w przeciwieństwie do tureckich.
    Poza tym ,,polskość” to nie kwestia koloru skóry, tylko kultury, przyjęcie pewnego systemu wartości. Dodam jeszcze, że w dużej mierze to Wy, drogie Polki, jesteście odbiciem naszej kultury, więc z tym brakiem tolerancji to nie przesadzaj.
    Pozdrawiam serdecznie.

  4. ~Anna pisze:

    No to dla niektóych moja sytuacja będzie polem do popisu słownego. Ja Polka, On Arab, ja blondynka, on szatyn, ja biała, on mulat. Ja katoliczka, on muzułmanin. Mało tego poznaliśmy się na wakacjach, malo tego! byłam tam z poprzednim chłopakiem- Polakiem. On w połowie Polak, tak, tak ma już czerwony paszport i jeszcze mnie nie zostawił! I co Wy na to? :) dla niektórych okrutne, pewnie mi zgolą głowę, ale przeżyję. Od siedmiu lat szczęśliwa :)

    1. ~Adam pisze:

      Droga Anno związku z tym, że nawiązałaś do golenia włosów chce napisać Tobie tak: chodzi o to, żeby tego typu związki nie zagrażały Polakom mieszkającym w naszej umiłowanej Ojczyźnie. pozdrawiam serdecznie:)

  5. ~Adam pisze:

    „Czesc nazywam sie xxxx i jestem ogorkiem. Tak naprawde to mam czerwona skorke, smak pomaranczy, wyglad pomaranczy i wyroslam na pomaranczy no ale jestem ogorkiem i juz bo moja pomarancza stala no polu ogorkowym. A ty cholerny rasisto nie bedziesz mi mowil ze nie jestem ogorkiem. Nie wazne ze aby byc ogorkiem uwazasz sobie ze trzeba miec cechy ogorka. To tylko twoje brednie i mowa nienawisci. Jestem bardziej ogorkowa niz ogorek bo ogorki leza na ziemi a ja wisialam na krzaku. Wszystko jasne ty ogorkowy zasrany rasisto. „To ja wiem lepiej kim jestem a ty czy ktokolwiek inny nie bo ja i moje oceny. Oceny innych nie maja znaczenia bo to rasisci mowiacy nienawiscia. Takich usuwam i z takimi nie dyskutuje bo sa glupi i moje ogorkowe kolezanki z galezi mi taj powiedzialy a one nie sa glupie bo mysla jak ja”" Tak wiec moja pomaranczko przyjmnijmy czysto teoretycznie ze wybucha konflikt „Polsko Turecki” i jedzie on po odmiennosciach. Idzie o religie, przestrzen, sposob myslenia, styl zycia. Trzeba walczyc i zabijac a ty po ktorej stronie stajesz? Ktorego swiata bronisz? Czy moze teraz zostajesz pomidorem bo pomidory nie bawia sie w glupie nacjonalizmy? Jaki bedzie wrzask gdy pomarancze beda ciebie strzygly za innosc a ogorki nabijaly na pal za zdrade. No bo przeciez bylas ogorkiem czyz nie? Mowa nienawisci. Kasujemy bo sie nie zgadzasz. Takie slowa nie moga byc wypowiadane bo ty uwazasz inaczej.

  6. ~Dawid pisze:

    No wiec, tak. Krotko. Idea ktora napedza Pani zycie doprowadzi wkrotce do 1. Zaniku roznorodnosci kulturowej. Bedzie jedna szara masa bez wlasnej tożsamości. Dlaczegoszara? Bo jak siebie wymiesza rozne kolory to wychodzi tego szary, nijaki kolor. Oczywiscie chodzi mi o rozne kultury. Wtedy nie bedzie co akceptowac, tolerowac bo bedzie jednołita szara kultura… Moze byc tez tak, ze wygra ta najsilniejsza kultura, jak to w zyciu, wtedy zapanuje tez tylko jedna kultura. I nie bedzie roznorodnosci rowniez… I ta kultura bedzie islam, poniewaz jest najsilniejszy i biologicznie i politycznie. Poza tym zapomniala Pani odniesc siebie do niszczenia kultury chrzescijanskiej i do hejtu z jakim siebie to wyczynia. Troche to jednostronne. I jeszcze jedno. Ciekawe czy zostanie moje komentarz? A co do tych ekstremow narodowych to normalne ze beda takie jak i sam po drugiej stronie w odpowiedzi wlasnie na hej w strone kosciola i chrzescijanstwa. Bowiem Panstwo Polskie i Narod Polski powstał i wykształcił sie własnie w duchu chrześcijańskim. Wiec nic dziwnego ze bedzie bronił swej tozsamosci. W koncu to nic dziwnego. A ekstrema bieda jak juz powirdzialem w kazdej kulturze w takiej sytuacji.

  7. ~Iga (pineedle) pisze:

    Fantastycznie udało Ci się opisać całą sytuację. Bez używania języka nienawiści, jakim posługuje się często ta „druga” strona. Ciężko to zrobić, bo mi samej różnego rodzaju słowa cisną się na usta, kiedy czytam wiadomości w stylu golenia głów itd. Z drugiej strony, wszelkie obraźliwe określenia dotyczące polaków nie mają sensu, oczywiście można spotkać wielu „alkoholików i nierobów”. Tak jak można ich spotkać…w każdym innym kraju. Równie dobrze jak w każdym kraju można spotkać ludzi inteligentnych, ambitnych, odpowiedzialnych itd. Według mnie wszelkie uogólnienia są złe, stereotypy na temat turków, polaków czy jakichkolwiek innych nacji. Sama spędziłam trochę czasu w Turcji. I choć uważałam się zawsze, za osobę z dojść otwartym umysłem i podejściem, to tam na miejscu przekonałam się, że wciąż do wielu spraw posiadam uprzedzenia. Jednak mogę powiedzieć, że po powrocie z Turcji nie jestem już tym samym człowiekiem. Według mnie- w pozytywnym tego słowa znaczeniu. Według niektórych moich znajomych, Prawdziwych Polaków i Prawdziwych Polek (!)- jak mogę się domyślać- w odwrotną stronę. Dobrze, że nie czuję się w obowiązku ich uszczęśliwiać.

    Za to Wam życzę dużo szczęścia i miłości! :)
    i jeszcze trochę prywaty- mieszkacie w Eskisehir? Gdzieś mi to przemknęło. Jeżeli to prawda, to chcę się przenieść w czasie, już, teraz! I spotkać Cię tam gdzieś, na jednej z ulic czy barów :)
    pozdrawiam!

  8. ~JD pisze:

    Pani Małgosiu/Gosiu/ podoba mi się tekst, który Pani napisała. Ja chyba w poprzednim wcieleniu nie byłam Polką bo nie popieram tego wszystkiego co teraz się mówi i dzieje w Polsce. To, że nie wyszła Pani za mąż za Polaka to powodem są jabłka. Pan Bóg rzucał na ziemię jabłka /rozkrojone na dwie połówki/Połówki jabłek spadają do rąk osób, którym są przeznaczone. W Pani przypadku połówki spadły do Turcji i do Polski.Podoba się Pani tłumaczenie? Dlatego się mówi o partnerze”moja druga połowa”. Pozdrawiam.
    Nina z Katowic

    1. Gosia (Rodzynki Sułtańskie) pisze:

      Piękne słowa :)
      W Turcji mówi się o połówkach pomarańczy. Myślę teraz, że nasza rodzina to po prostu taka sałatka owocowa :)

    2. ~Adam pisze:

      Dziwne jest to co Pani napisała, bo kiedyś Polska miała różne mniejszości narodowe. Pewnie Pani o Rzeczpospolitej Obojga Narodów nie słyszała?
      Poza tym, co niby ma się teraz dziać? Wolność to też odpowiedzialność.

  9. Swietny wpis. Choc ten, do ktorych jest skierowany albo go nie przeczytaja albo nie zaczaja. Ja co prawda Polka i zona Polaka… ale czy prawdziwego… no i oboje dobrowolnie i z radoscia na obczyznie…

  10. ~Katka pisze:

    Bardzo dobra notka i prawdziwa.niestety z żalem obserwuję tych prawdziwych Polaków, którzy plują nienawiścią.wczoraj tvn24 opublikował piękna historię miłosną Serba i Muzulmanki z Sarajewa.oboje biali i piękni, żyli w jednym kraju, mówili jednym językiem i byli Jugoslowianami.Zgineli w czasie oblężenia miasta.nie ma Pani pojęcia ile obraźliwych i podłych komentarzy pojawiło się pod tekstem…było to przerażające. Prawdziwy Polak to straszne zjawisko, to bluzgajacy jadem uposledzony uczuciowo kretyn.prawdziwy Polak to ten który zapieprza na zmywaku w Londynie i czyści kible w berlińskim metrze. Osiągnął sukces pracuje za granicą.oburzajacy są ci prawdziwi Polacy z krzyżem niesionym przed sobą…taka refleksja mi się nasunęła. Prywatnie jestem żoną Serbia ;) ateisty…i wiode nudne i szczęśliwe życie z człowiekiem którego kocham i który kocha mnie.

    1. ~Adam pisze:

      ,,Prawdziwy Polak to straszne zjawisko, to bluzgajacy jadem uposledzony uczuciowo kretyn”

      Ja staram się być tym prawdziwym Polakiem, dziękuje za uznanie.

      ,,prawdziwy Polak to ten który zapieprza na zmywaku w Londynie i czyści kible w berlińskim metrze.Osiągnął sukces pracuje. za granicą”

      Wie Pani, Polacy nie musieliby wyjeżdżać za pracą gdyby nam zachód z Niemcami na czele nie zniszczył Polski. Pani pewnie nie wie co to są konsekwencje historyczne?
      Wie Pani co mają Polacy a czego, np nie mają Niemcy? Polacy mają Honor.

  11. ~Pytia pisze:

    „Prawdziwy Polak” i tak tego nie zrozumie.

  12. ~mar pisze:

    Swietny artykul, p.Gosiu, ja mam meza Bokiwijczyka, pol zycia spedzilam w Hiszpanii, trudnoby mi bylo zrozumiec sie z Polakiem z wielu wzglegow. Mam dwojke fantastycznych dzieci, wszyscy mowimy po Polsku i po hiszpansku, mieszkamy w Polsce, dziwnenbylo jak ludzie zagladali nam do wózka czy dziecko ciemne czy jasne. p. Arturze to co pan powiedzial o mieszaniu ras to jest jakas paranoja, zapyam pana czy ktos kto urodzil sie w Polsce a ma korzenie boliwijskie nie moze byc prawdziwym Polakiem , otoz odpowiem panu, ze moze, moj 6-letni syn nim jest wie o swoich korzeniach, wie tez ze choc ja mowie swietnie po hiszpansku on mowi, jesteś Polka, jestesmy w Polsce to mowmy po Polsku, a z tata po hiszpańsku!

    1. ~Inek pisze:

      Popieram Pani wypowiedź.
      Mam wrażenie , że Polacy stali sié narodem roszczeniowym.Tylko oni mają prawo do krytykowania innych , tylko oni mają prawo żyć i pracować tam , gdzie im odpowiada ( Wtedy im nie przeszkadza , że przebywają w Turcji , Arabii czy podobnym kraju ) i z zasady oczekują szacunku i tolerancji .No bo przecież Polakom się wszystko należy ! Smutne to ale niedtety prawdziwe.Pozdrawiam

  13. ~peregrino pisze:

    fantastyczna notka! .. brawo Gosia za odwagę by poruszyć ten temat .. acha … a co z Polakami co związali się z cudzoziemkami czy my też już prawie-zdrajcy ‚narodu’ z najgorszego ‚sortu’ :^)) …. a naszą polską zbawienną ‚wyrocznią’ jest nieudacznik prezio i jego feudalni wasale a on wielki bohater co to schował się w szafie 13 grudnia :^) no i do dziś nie nauczył się jeżdzić samochodem .. bo po co .. wszędzie go wożą za podatki ludzi :^) .. ale on to super duper prawdziwy Polak a jakże bo darmozjad wiecznie utrzymujący się z podatków innych :^))

  14. ~POLSKOŚCIOWY INTERNACJONALISTA pisze:

    Kobiety nieczęsto patrzą globalnie (politycznie), a raczej jednostkowo. Jest to bardzo sprawiedliwe i ludzkie. I dobrze, że tak jest bo dzięki nim dzieje się dużo dobrego – oczywiście jeżeli nie robią tego pod znamiennym wpływem pewnego zachwytu i poczucia odrębności jakoby zrobiły inaczej niż pozostałe kobiety   (ukłon w stronę erasmusarek i żartów z ich „opalenizny-hihi”  ) Nawet jeśli tak no to trudno. Wszyscy powinniśmy tak na siebie patrzeć. Jednostkowo i sprawiedliwie i móc się faktycznie cieszyć z każdej beztroskiej chwili :-) Jednak polski przeciętny kibol czy polski moher choć nieświadomy, a raczej bardziej wychowany w tradycji i popełniający te same patologie społeczne co ludzie w państwach wysokorozwiniętych to jednak jest ukształtowany tak, że sprzeciwi się rozwojowemu liberalnemu podejściu w sprawach chociażby szacunku do życia poczętego i szacunku do starości i nie zagłosuje we wyborach za takimi rozwiązaniami czy partiami, które uchybiają godności i „życiu człowieka”. Pozdrawiamy wszystkie prorozwojowe kraje wysokorozwiniętej Europy i „świadome”-wykształcone społeczeństwa (bynajmniej nie przez uczelnie;-) gdzie BOGA (jakkolwiek się on nazywa) zamieniono na chroniczny brak czasu. Prędzej moherowy beret zamieni swoje sztywne, narzucone wychowanie wzięte z tradycji na samodzielną świadomość, niż wykształcony, samodzielny i świadomy liberał „ze zachodu” otrząśnie się z otoczenia, które go najpierw uśpiło, następnie skonsumowało jego rozum i na końcu wydaliło na pastwę bezsensu jak joystick od konsoli, który ma dalej działać by pieniądze się zgadzały   Leży na śmietnisku wśród telefonów niezużytych i bezwiednie, od tak, zgadza się na NOWE PRAWA, które mu się podsuwa w telewizji i we wyborach do władz. Pozdrawiamy Europę zachodnią. Kochamy POLSKOŚĆ, ESTOŃSKOŚĆ, LITWIŃSKOŚĆ, ŁOTEWSKOŚĆ, SŁOWEŃSKOŚĆ, SŁOWACKOŚĆ, CHORWACKOŚĆ, SERBSKOŚĆ, CZESKOŚĆ, WĘGIERSKOŚĆ i każde inne narody, które statystycznie i większościowo są normalne. Tu ludzie fuksem ominęli tępoty rodem ze zachodu, z blogów oraz tych, którzy takie blogi wypluwają bez namysłu w przestrzeń publiczną. Słowianie od zawsze byli nauczeni szacunku do przyrody, życia, starości ale także różnorodności gdy była ona kulturalna i gdy się z nią spotykali. Mimo takich samych patologii, w sposób masowy nie zapomnieli o duchowości i prawdziwie wnikliwym podejściu do problemów współczesnych relacji między ludźmi i szal jakie się dzisiaj rozgrywają. Dlatego AUTORKO BLOGA apeluję o ostrożność w potępianiu POLSKOŚCI i dostrzeżenie w niej nierozwiniętego potencjału (mimo wielu wad) na korzyść dla naszej cywilizacji ludzkiej. Są inne kraje gdzie potencjał zatracono, a które uważa się za rozwinięte i świadome. Pijany kibol co wraca po meczu do żony narazie wydaje się groźniejszy niż kulturalny i łagodny biznesmen belgijski czy duński głosujący we wyborach za aborcją ale szale kiedyś się odwrócą… a to co zostało posiane na gruncie słowiańskim i co nie zdążyło się zepsuć jeszcze da dobre owoce nam wszystkim. Wierzę w to I tak to widzę. Apeluję o szersze spojrzenie !

    1. ~marco pisze:

      Z całym szacunkiem, ale jeśli „myślenie globalne/polityczne” prowadzi do takich wniosków jak: „Słowianie od zawsze byli nauczeni szacunku do przyrody, życia, starości ale także różnorodności gdy była ona kulturalna i gdy się z nią spotykali.”, to ja wolę myślenie jednostkowe
      Szacunek do przyrody? Przepraszam, ale nie mogę się zgodzić.
      Życia? Wymienia Pan tu Chorwatów i Serbów, którzy 20 lat temu prowadzili bratobójczą walkę, w której nie brakło zbrodni ludobójstwa.
      Różnorodność kulturalna? Kto ocenia tę kulturalność i jakie są jej kryteria?

      Ciekaw też jestem, w którym momencie pijany kibol stanie się lepszy od kogoś kto głosuje za prawem do aborcji. Jakie okoliczności muszą temu towarzyszyć.
      Nie wspominając już o tym, że choćby w tych Czechach, na Słowacji, Słowenii, istnieje prawo do aborcji.

      Ja rozumiem, że Zachód idealny nie jest, ale nie zgodzę się też, że nastąpił tam jakiś upadek, albo że mieszkańcy Danii czy Francji są bardziej zmanipulowani przez media niż Polacy.
      Mam wrażenie, że to szersze spojrzenie podważa właśnie autonomię jednostki, a traktuje ludzi jak masę, którą należy formować w jakiś określony sposób dla bliżej nieokreślonych korzyści.

    2. ~idalka pisze:

      Nic dodać, nic ująć. Super, cieszę się, że tak to ująłeś. Dzięki w imieniu zapewne wielu Słowian :)

  15. ~Janusz pisze:

    Brawo. Naprawdę polecam. Jestem facetem i muszę teraz przemyśleć głęboko czy oby na pewno jestem PRAWDZIWYM POLAKIEM… ;)

  16. ~Ola pisze:

    Bardzo fajny tekst, w zupełności się z nim zgadzam :) szkoda tylko, że ‚prawdziwy Polak’ i tak zmiesza go z błotem, chyba ze strachu :) niech każdy żyje jak chce i da ten sam przywilej innym. Pozdrawia narzeczona Wietnamczyka, którego cała moja rodzina uwielbia (no, poza ‚babcią’ – ‚prawdziwą’ moherową Polką’ ;) )

  17. ~Natalia pisze:

    Witam wpis dobry zgadzam się że Polacy to zawistny naród i wiele osób jest rasistami i mówią o zachowaniu krwi czystej lecz sami nie wiedzą do końca że oni sami nie są w 100% czystymi Polakami. Przypomnijmy sobie wydarzenie historyczne o którym uczylismy się w szkole, rozbiór Polski. Zniknelismy z map na 100lat, a w tym czasie Polscy ludzie mieszkali krew z narodami do których zostali przyłączeni…
    Kochaj bliźniego jak siebie samego to takie łatwe a tyle nienawiści w nas. KAŻDY ale to KAŻDY czy sie komuś to podoba czy nie jest równy, nie ważne gdzie się urodziles ile masz kasy czy jesteś zdrowy czy chory. Przyszedles na ten Świat goły i bezbronny jak każdy z nas i jak każdy odejdzie z tego świata nie zabierają nic, jedynie to co nauczyło nas życie. Nie ma gorszych ludzi są jedynie Ci źli,samolubni, przepelnieni nienawiścią

    1. ~Adam pisze:

      Natalio, ale bzdurki pleciesz – Rzeczpospolita była państwem wielonarodowym już przed rozbiorami. To co napisałaś jest nieprawdą, niestety nie znasz historii.

      ,,Witam wpis dobry zgadzam się że Polacy to zawistny naród i wiele osób jest rasistami”

      Ciekawe, bo nasza historia mówi co innego.

  18. ~Orest pisze:

    Pominę milczeniem kwestie narodowościowe. Tak naprawdę ważne jest tylko to, który mamy rok. Dwa tysiące szesnasty, czy tysiąc czterysta trzydziesty siódmy jak twierdzą muzułmanie? Zegar idzie tylko naprzód. Wszelkie próby jego cofania do siedmiowiecznej Arabii są szkodą dla reszty ludzkości. A próby zamiany całej planety w Arabię czasów Mahometa są niedopuszczalne i każdy kto je podejmie, powinien zostać uznany za „hostis humanis generis”.

  19. ~Marta pisze:

    gdybym tylko miała okazję, to wydrukowałabym ten tekst, wzięłabym go na jakiś marsz albo inne wydarzenie Prawdziwych Polaków i przeczytała im go głośno i wyraźnie. wiem, że zostałabym wygwizdana, wyzwana i tak dalej, ale miałabym satysfakcję do końca życia. dziękuję Ci za ten wpis, jest genialny :)

  20. ~Koko pisze:

    Dobrze Pani prawi, tyle że z takimi „Prawdziwymi” nie do końca jest sens w ogóle wchodzić w jakąkolwiek polemikę. Ich argumenty są po prostu „lepsiejsze” i nieważne, co by mówić ich racja też jest „lepsiejsza”. Poza tym zauważyłam, że zdarzają się i kobiety, które piszą „to już nie ma normalnych zdrowych Polaków? ja bym się brzydziła rozłożyć nogi przed takim i owakim”. Nie pytam nawet co to znaczy „normalny”.

  21. ~sana pisze:

    Wpis naprawdę dobry:) ja mam męża Turka i nadal uważam się za patriotkę a tacy panowie w internecie co wypisują iż swoim rodaczką chcą robić krzywdę to dla mnie ludzie bez honoru… mój mąż zawsze mówi, możesz bić się ze mną ale kobietę zostaw w spokoju… ona zawsze będzie od ciebie słabsza… o zgrozo…. mam poglądy prawicowe i wielbię Polskie tradycje jakie przekazała mi rodzina:) W Turcji też jest grono podobnych „prawdziwych Turków” co „prawdziwych Polaków” tylko tam mniej się udzielają:) Co najlepsze mój mąż, który mieszkał w Polsce zanim go poznałam o Polakach miał (nadal ma) wspaniałe zdanie… ludzie honorowi, niewielu zachorowało na bycie super nad Europejczykiem i dotrzymują słowa a ich podział ról w rodzinie nie różni się od tego co w Turcji:) Jak nam się żyje… dobrze.. zdarzają się kłótnie ale to ze względu na różnice charakteru:) Długie wieczory spędzamy na rozmowach o historii… czasem sobie „dokuczamy” odnośnie tego, że to husarzy byli najlepszymi żołnierzami:P Kochamy się i mamy dzieci:) Moje dzieci będą miały dwie ojczyzny po ojcu i po matce i na równi będą bronić oba kraje i nie pozwolę aby zapomniały skąd pochodzi ich mama a skąd ich tata… dlaczego mam męża Turka.. bo to dobry, poczciwy i pracowity człowiek, którego pokochał też mój tata i nazywa go synem:) czy mój mąż jest ciemnym amantem… raczej nie bo to niebieskooki blondyn i moje dzieci też:) i biała rasa nie zginie o to można być spokojnym:P nie ma dla mnie różnicy skąd jest człowiek ale ważne aby był uczciwy i honorowy:) Wierzę, że dzięki mnie i mojej rodzinie Turcy którzy staną na naszej drodze nadal będą stereotypowo myśleli, że Polacy to honorowi i waleczni ludzie:) i cieszy mnie jak ktoś mówi zmienia swoje zdanie na temat Turka-muzułmanina:) często słyszę jak mój tata mówi, że jakiś jego znajomy co poznał mojego męża mówi „Ci Turcy to jednak równi i fajni ludzie”:) hehehe

    1. ~Adam pisze:

      Proszę Pani,ale Polacy honorowi zostali podczas drugiej wojny światowej i zaraz po niej wybici do nogi, a potem był komunizm, proszę o tym pamiętać.

  22. ~Ashelos pisze:

    Wreszcie jakiś komentarz który nie stosuje retoryki podobnej do drugiej strony. Postanowiłem częściej zaglądać na twojego bloga. A co do nienawiści, to masz rację. Ludzie którzy piszą takie przykre rzeczy są sfrustrowani ale z drugiej strony trochę ich rozumiem. W dużej mierze są samotni i smutni, ale mnie osobiście smucić może tylko fakt że dużo Polek wyjeżdża za granicę, tam rodzi dzieci i już nie wracają do Polski. Smuci mnie że Polacy jako naród się kurczą. Ale to ich decyzję i nie krytykuje ich za to (choć w pewnym sensie mogę uważać że jakieś zachowania mogą być głupie – np. wyrzekanie się swojego pochodzenia i nie kultywowanie w dzieciach że są Polakami, że mogą nie lubić Polski, ale powinny ją szanować).

  23. ~Monika pisze:

    Zgadzam się z wieloma kwestiami jakie Pani poruszyła, ale myślę, że tak jak już większość zdążyła napisać, z osobami o totalnie skrajnych poglądach nie można dyskutować, ani nie da się ich przekonywać (albo prawie nie da, zależy od tego jaki poziom intelektualny sobą przedstawia). Jeśli do tego dojdzie fakt, że taka osoba jest głupia, to szanse są zerowe.
    Osobiście cieszy mnie, że powstał kolejny z niewielu tekstów, gdzie można przeczytać, że życie z obcokrajowcem/Arabem/Muzułmaninem itd. jest udane i szczęśliwe, bo sama kroczę taką ścieżką. Nie wiem jakie są doświadczenia innych Pań w tej kwestii, ale w moim przypadku to nie widzenie poprzez pryzmat „on jest Arabem, wow, ale egzotyka itd.”, tylko pryzmat tego jaką jest osobą – tolerancyjną, otwartą, dobrą, kochającą i mądrą – sprawiło że zdecydowałam się z nim być. Taką samą osobą może być każdy, bez względu na narodowość, wyznanie czy kolor skóry. Tak samo jak Pani znam wielu fajnych facetów w Polsce, od zawsze byli moimi najlepszymi kumplami, ale akurat żaden z nich nie okazał się być tym jedynym. Tak wyszło i już :)
    Tak na koniec dodam, że nie ma sensu czytać takich stron jak z tym goleniem głów czy czymś takim. Ani tym bardziej przejmować się innymi uwagami ze strony osób, które siedzą za komputerem i anonimowo wypisują bzdury, których nawet pewnie same nie rozumieją. Szkoda na to życia! ;)
    Pozdrawiam i życzę powodzenia!

  24. ~PatTravel pisze:

    W pełni się pod tym tekstem podpisuję. Również nie spełniam obecnych kryteriów definiujących polskość.

  25. ~prawdziwa Polka ;) pisze:

    Chociaż nie lubię tureckich facetów, nie jestem za imigrantami z krajów muzułmańskich, to jednak nie lubię, kiedy obce osoby oceniają kobiety które wiążą się z Turkami (czy innymi nacjami) i toczą internetową krucjatę o polskość polskiej waginy. Łatwo rzucać epitetami i oceniać, ale to zwykłe chamstwo. Jeśli kobieta jest szczęśliwa i kochana, nie jest gwałcona i traktowana przedmiotowo, to co komu do tego z kim ona jest?

  26. ~Dominika pisze:

    Gratuluję świetnego wpisu. Czekam na następne.:) Dużo szczęścia dla Was!

  27. ~Katarzyna pisze:

    Dziękuję za wyważony, mądry i dobrze napisany tekst, Pani Małgosiu.

  28. ~prawdziwy polak pisze:

    Przykro mi że mogłaś doświadczyć nieprzyjemności na tle rasistowskim, nie wszyscy Arabowie są terrorystami tak jak nie wszyscy Polacy są alkoholikami i rasistami, są też wspaniali ludzie tak jak wspomniałaś. Największym „problemem” jest to że nie chcemy poddać się trendowi jakim są naturalnie wzorce zachodnie. Chyba za dużo Polaków ma świadomość historyczną i terytorialną. Jak już podjęłaś temat polityki; przeciwnikami są skrajni narodowcy jak to opisałaś, jednocześnie wtrącając do jednego wora ludzi popierających Pana Prezesa K, nie wychodzących z tęczową parasolką czy transparentem KODu, wyraźnie podzieliłaś kto jest dobry a kto zły. Natura wykształciła w nas pewne cechy, które chcemy utrwalić bo uważamy je za oczywiste i najważniejsze, a odrzucenie homoseksualizmu jest tak samo piętnowane jak popieranie. Co do narodowości i stereotypów, można z tym walczyć min. w taki sposób jak Ty… bezskutecznie. Wracający piani Polacy, kradzionymi Mercedesami z Niemiec zapewne też się z tym spotykają. Możemy tego uogólnienia nie popierać, jednak jesteśmy bezsilni. NIkt nie lubi jak mu coś się narzuca, w czymś ogranicza, my Polacy widzimy w przybyszach z bliskiego wschodu takich, którzy to zrobią, oceniając sytuacje we Francji, Belgii. Patrząc wstecz, naziści, OUN i UPA pokazali czym kończą się uprzedzenia przeradzające się w nadludzką nienawiść. Mam nadzieję że do tego nie dojdzie nigdy, rozsądek jest najważniejszy. Problem jest dużo większy niż jeden wpis na blogu. A gdyby Wszyscy byli dobrzy?:) Pozdrawiam.

  29. ~Paweł pisze:

    Ostry wpis, ale prawdziwy… Cieszę się, że nie stosujesz uogólnień i nie przekreślasz wszystkich Polaków. Jak dla mnie (prawdziwego Polaka, hehe), każdy powinien mieć prawo do wyboru takich partnerów i takiego życia, jakie mu się podoba, niezależnie od pochodzenia, wyznania czy płci. Każdy też jednak powinien mieć prawo wyboru z kim chce się przyjaźnić a z kim nie. Miałem kiedyś dobrego kolegę z Turcji, teraz nie mam znajomych z tego regionu, a wynika to z faktu, że chyba miałem pecha i większość muzułmanów, jakich poznałem, było w swych zachowaniach i poglądach znacznie gorszych od Prawdziwego Patrioty, o jakim piszesz. Natomiast – żeby było jasne – podobnie jak ci muzułmanie odpychają mnie tacy „katolicy”, którzy plują mową nienawiści i niespecjalnie mam ochotę nawiązywać z nimi relacje. Życzę szczęścia i dużo radości z życia i z partnera życiowego. Powodzenia!

  30. ~Bartek pisze:

    A gdzie go poznalas?

    1. Gosia (Rodzynki Sułtańskie) pisze:

      Na warsztatach, na które pojechałam w ramach pracy w organizacji pozarządowej. I nie zostaliśmy parą przez kolejne dwa lata znajomości, co odbiera historii tego jakże pożądanego przez tabloidy elementu „romantycznej miłości od pierwszego wejrzenia, która każe rzucić wszystko i jechać do Turcji”. (A i takie związki znam, które okazały się trwałe i szczęśliwe).

      1. ~Dawid pisze:

        A co to za organizacja?

  31. Anonim pisze:

    Trafiłem tutaj przez facebook ‚ a . Spodziewałem się artykułu „Polacy są zakompleksieni , pijacy , bezrobotni ” . Jestem bardzo miło zaskoczony . Wytyka Pani wady grupy radykalistów , którzy niczym nie różnią się od islamskich terrorystów , bo mają takie same metody działania . I ja jako prawdziwy Polak , ale nie ten z tekstu , biję Pani brawo . A dodam , że mam swoje lata i dwie prawie dorosłe córki , wychowywane w duchu otwartości ale i poszanowania tradycji , religii , tolerancji . Pokazuje Pani, że Polskość jest piękna , otwarta , różnorodna . Mamy długą tradycję tolerancji dla różnych religii i mniejszości . Szkoda , że o tym zapominamy . Pani Autorko chapeau bas !

    1. Gosia (Rodzynki Sułtańskie) pisze:

      Dziękuję, cieszę się, że tekst został odebrany w ten sposób :)

  32. ~Arszlo pisze:

    Bardzo ładne, rozsądnie i bez wdawania się w durne pyskówki z prawdziwymi Polakami. Tak właśnie wygląda zachowywanie się z klasą! Gratuluje.

  33. ~Artur pisze:

    Wszystko fajnie, gdyby to wszystko nie bylo robione specjalnie by zmieszac rase, bialy czlowiek ma zniknac w Europie i tak zaczyna sie dziac. Czy ciemne dziecko moze byc rodowitym polakiem? To juz inna krew, wiec wszystko o co walczyli nasi przodkowie idzie na marne, oczywiscie dzieki wam.

    1. ~jp2 pisze:

      Wszystko fajnie, ale idąc tą drogą, to kazdy katolik jest wrogiem Polski i polskości, w końcu Słowianie byli masowo zabijani, a nasza kultura piętnowana przez chrystianizatorów. Jak to mawiał błogosławiony Józef Anchieta, „Miecz i żelazny pręt to najlepsi kaznodzieje”. Tak więc kazdy katolik to juz inna krew, i zaprzeczenie tego o co walczyli nasi przodkowie.
      ps. czyj to plan by wszyscy biali mieli zniknąć? Podobno to biali są najlepszą rasą, więc jakim cudem ktoś inny miałby nami kierować, a moze to spisek zydów, ale oni sami są biali, więc to spisek czarnych? Ale oni wg was to podludzie, więc to wina azjatów, a moze indian lub eskimisów? Tak tak, eskimosi to zaplanowali, teraz to widzę.

    2. ~Katarzyna pisze:

      Panie Arturze, czy mógłby Pan szerzej wyjaśnić, na jakiej zasadzie „jest to wszystko robione, by zmieszać rasę”? Kto o tym decyduje? Spotykają się dwie osoby i postanawiają, że zwiążą się ze sobą właśnie w tym celu? Jakoś trudno mi to sobie wyobrazić…

      1. ~Dawid pisze:

        Decyduja o tym matoły z brukselki. Ktorzy sami siebie wybrali, wystarczy posłucha tego Timmermansa, czy jak mu tam… To plan na lata, ktorego cel chca na siłę szybciej osiagnac…

    3. ~Aga pisze:

      fajnie byłoby poczytać sobie skąd na tereny dzisiejszej Europy przybyli Słowianie wraz z innymi ludami…

  34. ~Tomek pisze:

    Nie mam nic do kobiet żyjących z obcokrajowcami ale uważam,że tyle sie mówi w mediach o przemocy ze strony Muzułmanów,że Polski podatnik nie powinien ponosić żadnych kosztów związanych z pomocą dla kobiet ze strony Polskich Ambasad.Twoje życie i Twoje konsekwencje,czyż nie ?

    1. Gosia (Rodzynki Sułtańskie) pisze:

      Tak na zupełnie poważnie, to znasz jakikolwiek przypadek takiej pomocy konsularnej? Pamiętam jeden przypadek kobiety mieszkającej z Syrii, która uciekła z mężem do Polski kiedy kraj zaczęło atakować ISIL (precyzując: uciekali oboje, przed wojną, a nie przemocą domową) i pojawiała się w mediach.

      A mniej poważnie: nie obejmujmy też opieką zdrowotną palaczy i jedzących słodycze.

    2. ~Krzysztof D. pisze:

      A dlaczego polski podatnik ponosi koszty związane z pomocą polskim kobietom maltretowanym przez ich polskich mężów?
      A dlaczego polski podatnik ponosi koszt związane z pomocą polskim turystom których biura podróży ogłosił upadłość i nie mają pieniędzy aby ich sprowadzić do kraju?
      Można by tak jeszcze wiele wymieniać, a i tak odpowiedź będzie jedna solidarność społeczna.
      Bo państwo, czyli my, powinniśmy pomagać każdemu obywatelowi polskiemu który znalazł się bez swojej winy w trudnej sytuacji i bez znaczenia jest czy wydarzyło się to w kraju czy za granicą.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>


4 Flares Facebook 0 Twitter 0 Google+ 4 Pin It Share 0 Email -- 4 Flares ×