10 (!) pomysłów na tahini (pastę z sezamu).

hummus, pomysły na tahini, co zrobić z tahini
7 Flares Facebook 0 Twitter 0 Google+ 0 Pin It Share 7 Email -- 7 Flares ×

Kiedy pierwszy raz kupiłam słoiczek sezamowej pasty właściwie nie wiedziałam, jak się do niej zabrać. Orzechowy, lekko gorzkawy posmak, dziwna konsystencja (gęsta na dole, olej na górze) – nie zachęcała do kulinarnych eksperymentów… Ale szybko przekonałam się do tahini, którą można wykorzystać i na słodko, i w wytrawnych przepisach. Pasta jest podstawowym składnikiem chałwy, ale i hummusu. Dodam jeszcze, że pasta tahini – choć kaloryczna (w końcu to olej!), jest kopalnią dobroci i szczególnie powinni ją docenić wegetarianie i weganie.

Sezamową pastę, jak i inne produkty przedstawione we wpisie  możecie kupić m.in. w  Tureckim Sklepie.  Jeśli chodzi o cenę, tahini powoli przestaje być egzotyczną nowinką – 300g słoik kosztuje w Tureckim Sklepie około 15 zł; są również dostępne gotowe zestawy tahin-pekmez.

Pasta tahini – wartości odżywcze

Dwie łyżki (30.4 5 g) to m.in:

  • 0.4 mg witaminy B1 (33% dziennego zapotrzebowania)*
  • 1.6 mg witaminy B6 (12%)
  • 0.1 mg witaminy B2 (13%)
  • 0.2 witaminy B5 (4%)
  • 128 g wapnia (13%)
  • 0.5 mg miedzi (54%)

A także spore ilości: fosforu, magnezu, manganu, selenu, cynku i wszystkie aminokwasy składające się na proteiny (najwięcej cystyny, fenyloalaniny, tryptofanu). Tahini wspomaga działanie układu odpornościowego, wspomaga przemianę materii, zawiera przeciwutleniacze. Jej regularne spożywanie może nawet zapobiegać nowotworom.

*zapotrzebowanie podaję dla kobiety w wieku około 30 lat na podstawie aplikacji Cron-o-meter.

Ale do rzeczy – co właściwie zrobić z tahini? Jak wykorzystać tę pastę, do czego użyć? Oto kilka pomysłów :)

Pomysły na wykorzystanie pasty tahini / co zrobić z tahini?

1. Hummus

Hummus to bardzo prosta pasta z ciecierzycy, tahini i przypraw. Ja robię ją intuicyjnie, nie trzymając się ścisłych proporcji: na szklankę ugotowanej ciecierzycy (może być z puszki) dodaję około 2-3 łyżki tahini, trochę oliwy z oliwek, pół ząbka czosnku, trochę soli. Wszystko porządnie miksuję, czasami dodając troszkę wody z ciecierzycy. Polewam oliwą, posypuję sezamem i ulubionymi przyprawami. Pyszny dodatek do warzyw, krakersów czy po prostu przystawka. Czasami robię też wersję z papryką albo suszonymi pomidorami.

 

Hummus, pasta z ciecierzycy i sezamu

Hummus, pasta z ciecierzycy i sezamu

 

2. Prosty dressing do sałatek

Mieszając łyżkę tahini, łyżkę oliwy z oliwek, trochę soku z cytryny lub soku z granatów z odrobiną wody, otrzymamy pyszny i zdrowy sos do sałatki. Dodatkowo możemy jeszcze posypać całość sezamem.

3. Zielony sos

Druga wersja sosu z tahini jest nieco bogatsza. Ja robię ten sos do makaronu, grzanek lub tofu, ale oczywiście osoby jedzące mięso mogą go podać do kurczaka albo ryb, np. łososia. Miksujemy: garść szpinaku (może być rozmrożony), 2 łyżki tahini, 4 łyżki gęstego jogurtu, małą garść koperku, 4 łyżki wody, sok z cytryny (do smaku), ząbek czosnku, łyżkę octu winnego.

4. Baba ghanoush

W przepisach także Abugannuş lub Babagannuş. To danie kuchni arabskiej, znane też w Turcji. Żeby je przygotować, potrzebujemy: 2 duże bakłażany, łyżkę tahini, ząbek czosnku, sok z cytryny, sól, pieprz i ostrą paprykę (w oryginale za’atar, można użyć ostrej papryki pul biber w Turcji, chili lub sumaku). Bakłażany nakłuwamy, grillujemy lub pieczemy (skórka powinna być prawie spalona), zostawiamy do ostygnięcia i ściągamy skórę. Miksujemy z wszystkimi składnikami i podajemy na grzance lub w chlebku pita lub lavaş.

 

Baba ghanoush - tradycyjne danie arabskie z bakłażana i tahini. Pomysły na pastę sezamową

Baba ghanoush – tradycyjne danie arabskie z bakłażana i tahini. Pomysły na pastę sezamową

 

5. Figi lub daktyle z sosem tahini

Suszone figi lub daktyle będą elegancką przekąską, jeśli podamy je w sosem z tahini. Żeby go zrobić, mieszamy 3 łyżki gęstego jogurtu, 3 łyżki tahini, 2 łyżki cukru pudru. Maczamy w sosie owoce, możemy je również posypać wiórkami kokosowymi albo pokruszonymi orzechami.

6. Tahin – pekmez

Nieodzowny składnik tureckiego śniadania to tahin – pekmez: mieszanka pasty tahini z melasą z winogron, morwy lub chlebka świętojańskiego (karobu). Tahin i pekmez dokładnie mieszamy w proporcjach (około): 60 do 40. Pastą smarujemy pieczywo lub po prostu zjadamy łyżeczką :) Trudno się powstrzymać, bo pasta jest często porównywana do „chałwy w płynie”.

7. Tradycyjne ciasteczka z pastą sezamową

Pyszne, orzechowe ciacha – prawdziwe niebo w gębie :) Do ich wykonania potrzebujemy: niecałą szklankę mąki, pół szklanki cukru, 70 g masła, 100 g pasty tahini i 1/3 szklanki mielonych migdałów lub orzechów włoskich. Możemy dodać również ekstrakt z wanilii, pomocna może się okazać łyżeczka wody.

Wszystkie składniki oprócz tahini miksujemy. Jeśli masa jest bardzo twarda, dodajemy łyżeczkę wody, a następnie tahini. Znów miksujemy. Formujemy kuleczki, które przygniatamy widelcem. Pieczemy około 15 min w temperaturze 150 stopni.

 

Sezamowa pasta to doskonały dodatek do ciasteczek i ciast.

Sezamowa pasta to doskonały dodatek do ciasteczek i ciast.

 

8. Bezglutenowe ciasteczka z tahini

Miksujemy jednego banana z 2 łyżkami tahini. Powoli dodajemy dowolną bezglutenową mąkę (z ciecierzycy, kokosową). Możemy dodać łyżeczkę miodu, cukru lub melasy (pekmezu). Rozwałkować ciasto, wyciąć ciasteczka i piec około 12 minut w 150 stopniach. Możemy je również posypać sezamem lub wiórkami kokosowymi.

9. Wegańska gorąca czekolada z tahini

Pół tabliczki gorzkiej czekolady roztapiamy ze szklanką roślinnego mleka (np. kokosowego lub migdałowego), 2 łyżkami syropu klonowego lub z agawy i 3 łyżkami tahini. W wersji nie-wegańskiej można użyć zwykłego mleka.

10. Orientalny kalafior w sosie tahini

Najpierw przygotowujemy sos: miksujemy tahini (4 łyżki), nieco oliwy z oliwek, 2 łyżki soku z cytryny, troszkę wody, sporo soli i (jeśli lubicie) ząbek czosnku. Surowy kalafior dzielimy na małe kawałki podsmażamy na oleju. Mieszamy co chwilę, żeby się nie przypalił. Powinien pozostać dość twardy, ale nie surowy. Odstawiamy do ostygnięcia. Polewamy sosem, posypujemy nasionami czarnuszki, sezamu i pestkami dyni. Możemy również dodać małą garstkę nasion granatu.

Inne wskazówki – jak przechowywać tahini, jak używać tej pasty, do czego dodać

Tahini nie trzeba przechowywać w lodówce. Przed każdym użyciem należy mocno potrząsnąć słoikiem lub zamieszać zawartość. Sezamowa pasta ma mnóstwo wykorzystań. Możemy włączyć ją do sosów lub dodać do ciast. Mieszając z miodem, melasą lub… cukrem pudrem uzyskamy słodki sos, a miksując z przyprawami – orientalny dodatek do warzyw i sałatek. Zachęcam do eksperymentowania – ja sama nie wyobrażam sobie już mojej kuchni bez sezamowej pasty o milionie zastosowań.

Inne ciekawe przepisy znajdziecie na stronie www.tureckakuchnia.pl. Z tahini znajdziecie tam:

 

A czy na Waszych stołach gości tahini? W jakiej wersji wolicie tę pastę – słodkiej czy wytrawnej?

 

 

The following two tabs change content below.

Gosia (Rodzynki Sułtańskie)

Blog Rodzynki Sułtańskie powstał w 2012 roku i jest subiektywnym przeglądem blasków i cieni życia w kraju minaretów - piszę o kulturze, języku, kuchni, oswajaniu orientu, ale też uczeniu się siebie w nowym otoczeniu kulturowym. Więcej znajdziesz w zakładce "O blogu". Kontakt/współpraca: RodzynekSultanski [@] gmail.com

6 przemyśleń na temat “10 (!) pomysłów na tahini (pastę z sezamu).”

  1. ~Julia pisze:

    Ja uwielbiam desery z pastą, ale po przeczytaniu Twoich przepisów chyba spróbuje wszystkiego po kolei ;)

  2. Nie miałam pomysłu na wykorzystanie tahini do czegoś innego niż hummus, ale dzięki Tobie wreszcie wypróbuję kilka nowych sposobów. Dziękuję, pozdrawiam i zapraszam do mnie :)

  3. ~kalina pisze:

    Właśnie zrobiłam własne tahini i tak się zastanawiam, do czego by tu je jeszcze dodać, dzięki za inspiracje. Muszę wypróbować jakiś przepis z ciasteczkami, zastanawiam się też nad jakąś fajną kawą z tahini

  4. ~Ola pisze:

    Świetny wpis i przede wszystkim inspiracja! dziekuje! :)

  5. ~Skylar pisze:

    Punkt 8. muszę koniecznie wypróbować!
    Świetny wpis i moc doskonałych przepisów. Oczywiście mój nr 1 to hummus :)

  6. ~Ola pisze:

    Idealny wpis dla mnie! Niedawno kupiłam tahini, nie mając pojęcia co to i z czym to się je. Otworzyłam słoik, nabrałam na łyżkę i wpakowałam do buzi. Na początku słodki smak bardzo mi pasował, ale po chwili przebiła się przez niego lekka goryczka. Myślałam, że szkoda, bo pieniądze zmarnowane, dopóki nie porozmawiałam z Grekami jak to jedzą. Od tej chwili zajadam się kanapkami z tahini i miodem. Uwielbiam to :D

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>


7 Flares Facebook 0 Twitter 0 Google+ 0 Pin It Share 7 Email -- 7 Flares ×